Ankur Choudhary Print Online Courses Question Forum 12 comments E449/2, Hardevpuri, West Jyoti Nagar, Shahadara, New Delhi, 110093 +917302995630 After some negotiations fixed b2 b to 5 k she undressed and me too she provided good b2 b and her body was slim and beautiful. After few minutes she finished the session with HJ. Paid her showered and left the spa happily. GK2 girls were expensive and rich mongers were ready to pay even 7 to 10 k for just b2 b. bardzo wysoką gorączkę, dreszcze, zimne poty, bóle stawów , zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego, osłabienie organizmu. Ze względu na możliwość dzielenia się pomiędzy bakteriami genem superoporności zakażenie bakterią New Delhi może również doprowadzić do zapalenia płuc, zapalenia pęcherza moczowego, a nawet do 2. Make that a soda, and hold the ice. Ingesting Indian tap water is like shouting “DELHI BELLY COME AT ME!”. It’s unsafe to drink, so stick to bottled or filtered water. Filter bottles and water purification tablets are great options for avoiding single-use plastic, just be sure to research the most effective products. Print-media journalist, Columnist, Writer, Editorial Writer, Chevening UK Scholar, Urban Governance and Public Policy researcher with The Hindu Centre of Politics & Public Policy, Political Consultant and Corporate Communications professional in a career spanning over two decades in leading Indian English dailies - The Times of India (Patna and Goa); The New Indian Express (Bangalore); The Gt Karnal Road, New Delhi 325, Vardhman Fortune Mall GTK Road Industrial Area, Gt Karnal Road, New Delhi - 110033, Dist. New Delhi, Delhi New Delhi, Delhi Industry Leader TrustSEAL Verified Verified Exporter . Klebsiella pneumoniae – bakteria, a może nawet superbakteria, powodująca szereg poważnych chorób - bardzo oporna na większość ( a niektórzy uważają, że na wszystkie antybiotyki - dotyczy szczególnie szczepu New Delhi). "Super Bakteria Klebsiella Paneumoniae New Delhi odporna na wszystkie antybiotyki grasuje w Polskich szpitalach " tak grzmią nagłówki na niektórych portalach poświęconych tematyce zdrowotnej. Gorączka i dreszcze, kaszel, ropna, żółta wydzielina z górnych dróg oddechowych oraz bóle w klatce piersiowej – te objawy, mogą oznaczać zakażenie pałeczką zapalenia płuc. Bakteria Klebsiella pneumoniae występuje u większości populacji, nie dając u zdrowych osób żadnych niebezpiecznych objawów. W przypadku osłabienia odporności, może jednak przybrać złośliwą postać, która czyni poważne szkody w organizmie. Może wtedy prowadzić do takich chorób, jak zapalenie płuc, zakażenie ran, problemy z pęcherzem moczowym, a nawet zakażenia ogólnoustrojowe, jak sepsa. Charakterystyka bakterii Klebsiella pneumoniae Klebsiella pneumoniae należy do bakterii gram ujemnych. W przeciwieństwie do innych bakterii z tej rodziny, nie ma możliwości poruszania się. Szacuje się, że od 3 do 5 procent ludzi zdrowych i 11 procent ludzi leczących się w szpitalu, jest nosicielem tej bakterii. Wykryto i nazwano ją w 1883 roku w Niemczech. Bakterią można zarazić się przez kontakt dotykowy z nosicielem, oraz drogą kropelkową. Do zakażenia dochodzi także po porodzie, lecz dla zdrowych, donoszonych noworodków, bakteria nie jest groźna. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku wcześniaków. Pałeczka zapalenia płuc może wywoływać różne choroby, w zależności od tego, w którym miejscu się znajdzie. Charakteryzuje się szybkim rozprzestrzenianiem, a choroba daje objawy dość późno od momentu zakażenia, co utrudnia leczenie. Niestety w Polsce występuje jeden z największych wskaźników zakażeń bakterią Klebsiella Pneumoniae W przypadku zakażeń szpitalnych bakteria Klebsiella Pneuomoniae jest odpowiedzialna za około 10 % zapaleń płuc i około 9 % zakażeń krwi Zakażenia układu moczowego Klebsiella pneumoniae jest też częstą przyczyną przewlekłych chorób układu moczowego u starszych kobiet. Można zarazić się nią także wtedy, gdy zachodzi konieczność założenia cewnika. Zakażenie dróg moczowych powoduje szereg nieprzyjemnych efektów, takich, jak: potrzeba częstych wizyt w toalecie pieczenie podczas oddawania moczu pojawienie się w moczu krwi lub zmętnienie moczu ból w podbrzuszu Zakażenie bakterią Klebsiella pneumoniae może przenieść się także na nerki oraz pęcherz moczowy, powodując objawy ogólne, jak: osłabienie organizmu dreszcze złe samopoczucie i nudności ból w tylnej części pleców Zakażenia skóry Do zakażenia skóry tą bakterią dochodzi przez błony śluzowe oraz rany i otarcia. Zakażenie może być przyczyną: cellulitisu zapalenia powięzi zapalenia mięśni Objawy zakażenia skóry tą bakterią są następujące: pieczenie i podrażnienie zaczerwienienie skóry, która staje się wrażliwa na dotyk obrzęk Zapalenie opon mózgowych U bardzo osłabionych pacjentów, klebsiella pneumoniae może spowodować zapalenie opon mózgowych. Na ten rodzaj infekcji są narażeni najbardziej pacjenci szpitalni. Zapalenie opon mózgowych objawia się: wysoką gorączką bólami głowy sztywnością karku wrażliwością na światło ogólnym złym samopoczuciem Choroby wątroby Bakteryjny ropień wątroby to dolegliwość świadcząca o silnym osłabieniu organizmu. Może być wywołana zarówno przez bakterie klebsiella pneumoniae, jak i paciorkowce, gronkowce i inne bakterie jelitowe. Czynnikiem ryzyka wystąpienia ropnia wątroby, jest cukrzyca oraz długotrwałe przyjmowanie antybiotyków. Choroba daje objawy ogólne, jak osłabienie organizmu, gorączka i biegunki, a także powoduje ból w prawej części brzucha. Zakażenia krwi Bakteriemia, czyli zakażenie krwi w następstwie przedostania się do niej bakterii klebsiella, może stanowić zagrożenia dla życia. Do zakażenia krwi może dojść zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio, gdy choroba atakuje drogi oddechowe i dostanie się do krwioobiegu. Objawy choroby są ogólne – powoduje ona dreszcze i silną gorączkę. Nieleczona może spowodować także sepsę. Kto jest narażony na zarażenie bakterią Na atak tej, jak i innych zjadliwych bakterii, szczególnie narażone są osoby z osłabioną odpornością. Czynniki ryzyka, to między innymi: podeszły wiek chemioterapia choroba nowotworowa choroby nerek oraz dializa przewlekłe choroby wątroby alkoholizm skłonność do zranień zabiegi chirurgiczne konieczność używania cewnika i wenflonu przyjmowanie leków osłabiających odporność, na przykład po przeszczepach, a także kortykosteroidów częste stosowanie antybiotyków cukrzyca Aby zmniejszyć ryzyko zachorowania, należy często myć ręce. W szczególności, należy to robić przed: przygotowywaniem posiłków opatrywaniem ran przed wyjściem z toalety po kichnięciu lub kaszlu Unikajmy też dotykania twarzy brudnymi rękami. Jak diagnozuje się zakażenie bakterią Klebsiella? Istnieje kilka metod diagnozy – zależą one od miejsca zakażenia. Lekarz może podejrzewać zakażenie na podstawie obserwacji miejsca infekcji na skórze lub w oku. Bakterię diagnozuje się precyzyjnie także na podstawie badań: ● wydzieliny z układu oddechowego ● płynu mózgowo rdzeniowego. Gdy zakażenie dotyczy układu oddechowego, lekarz może zlecić prześwietlenie, jak i badanie ultrasonograficzne. Odporność bakterii Klebsiella pneumoniae na antybiotyki Trudność w leczeniu zakażenia Klebsiella wynika z jej niewrażliwości na antybiotyki. wynikającej z bardzo grubej otoczki bakterii. Wykazuje pełną odporność na aminopenicyliny, oraz odporność powyżej 50% na: Choroba jest odporna na większość powszechnie stosowanych antybiotyków, z wyłączeniem karbapenemów. Niestety, ale wiele bakterii gram ujemnych, w tym Klebsiella pneumoniae, staje się coraz mniej wrażliwych także na ten rodzaj antybiotyków. Jak walczyć z bakterią Klebsiella Pneuomanie ? Zioła na bakterię Klebsiella Medycyna ayurwedyjska proponuje kilka ziół, które mogą być skuteczne w leczeniu zakażeń bakterią Klebsiella. W sieci można znaleźć informacje na temat wspomagania tej dolegliwości za pomocą mieszanek ziół noszących wspólną nazwę Churna. Istnieje ich kilka odmian, w tym Bilba churna Amla churna Puschyanug churna Zioła te mają nie tylko działanie bakteriobójcze, ale również wzmacniają odporność organizmu. W przypadku zakażenia dróg moczowych pozytywne efekty może dawać stosowanie soku z żurawiny. Zmienia on pH środowiska, co pozwala na łatwiejsze pozbycie się nie tylko bakterii Klebsiella Pneumoniae, ale także innych patogenów. Duże nadzieje w leczeniu zakazeń bakteryjnych dają także takie rosliny jak: Eclipta alba Nelumbo nucifera Konopie indyjskie Sezam Carissa spinarum Urtica dioica - czyli pokrzywa Senna didymobotrya ( odmiana senesu) Granat (Punica granatum) Mucuna proriens (świeżbiec właściwy) Ocimum gratissimum - roślina z Kenii. Siła płaskiej cząstki Vitacolloids w walce z Klebsiella Pneumoniae Nie byłbym sobą gdybym nie pogrzebał trochę w Internecie badań, które pozwolą znaleźć coś co może pomóc w przypadku tej opornej bakterii. Kilka dni temu jako członek jednej z grup zielarskich na Facebook'u pojawił się post, w którym ujawniono badania mikrobiologiczne dosyć łatwo dostępnego produktu, który jak widać dosyć szybko na szalce laboratoryjnej rozprawia się z tą bakterią! Poniżej przygotowałem zrzuty kilku stron z tego badania. Pełny raport z dostępny jest pod tym adresem: Badanie mikrobiologiczne Klebsiella pneumoniaeGdzie Kupić? Jak zwykle w takim momencie pojawia się pytanie , gdzie można dostać te produkty o których mowa w tym artykule ? Nie prowadzę ich sprzedaży, dlatego proszę nie kontaktować się ze mną w tej sprawie. Zioła, o których byłą mowa są dosyć trudno dostępne w Polsce i jak dotąd nie natrafiłem na sklep, który oferował by te produkty. być może zbyt mało czasu poświęciłem . obiecuję , że jeśli tylko natrafię gdzieś na te produkty to umieszczę linki w tym dziale Drugie preparat , na którym były prowadzone badania laboratoryjne to Strong Niejonowe nano srebro z płaską nanocząsteczką ! Bardzo ważne - to wersja Strong i ma płaską cząstkę - producent Vitacolloids. Możesz samemu znaleźć sobie ten produkt wpisując w wyszukiwarce frazę : Strong Srebro Vitacolloids Dla leniwych wstawiam poniżej link, gdzie kupisz na 100 % oryginalny produkt ( uważać na podróbki): lub strona producenta : Uwaga na podróbki !Niestety z racji tej, że produkt jest bardzo skuteczny, popularny i wygląda jak zwykła woda to jest spore ryzyko pojawienia się podróbek na rynku !!! Radze uważać . Gwarancję jakości masz na 100 % u producenta i w podanym wyżej linku. UWAGA ! Preparat oficjalnie jest tonikiem do skóry gdyż przepisy prawa nie pozwalają na rejestrację tego jako środek spożywczy, suplement diety. Na szczęście każdy może go używać według własnego uznania ! Więcej o tym pisałem w tym artykule : Srebro koloidalne do picia czy też nie Autor zdjęcia/źródło: Bakteria New Delhi @unsplash Bakteria New Delhi nazywana jest superbakterią. Skąd taka nazwa? Ponieważ niektóre jej szczepy są oporne na wszystkie antybiotyki, co oznacza brak możliwości wyleczenia wywołanych przez nią chorób. W Polsce jest już około 3 tysięcy nosicieli tej niebezpiecznej bakterii. Czy istnieje sposób, by się przed nią skutecznie uchronić? Bakteria New Delhi, czyli klebsiella pneumoniae powszechnie występuje w przewodzie pokarmowym. Obecnie szacuje się, że od 5% do 38% społeczeństwa polskiego jest jej nosicielem – czyli u tych osób nie obserwuje się charakterystycznych objawów klinicznych, ale mogą zarażać innych, często nieświadomie. Klebsiella pneumoniae: jakie choroby wywołuje bakteria New Delhi Bakteria New Delhi najczęściej wywołuje takie choroby jak: zakażenie układu moczowego, zapalenie płuc (mimo, że w nazwie ma „pneumo” zapalenie płuc nie jest najczęściej wywoływaną chorobą), zakażenia krwi prowadzące do sepsy, zakażenia ran pooperacyjnych i inne. Bakteria New Delhi: skąd nazwa? Po raz pierwszy szczep tej bakterii został zidentyfikowany w 2008 roku, u Belga, który wrócił z Indii. W Polsce bakterię New Delhi po raz pierwszy wykryto w szpitalu Poznaniu w 2012 roku. O sile bakterii świadczy fakt, że tylko w ciągu dwóch następnych lat wykryto ją już u ok. 150 pacjentów, przebywających w poznańskich szpitalach. W roku 2013, wykryto bakterię u pacjenta w Warszawie, który został przeniesiony z poznańskiego szpitala i od tej chwili nastąpiło lawinowe rozprzestrzenianie się bakterii w stołecznych szpitalach. W tej chwili wiadomo o ok 3 tys. osób, u których wykryto nosicielstwo lub już zachorowały. Jest to potwierdzone przez Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów (KORLD). To, że bakteria pojawia się w innych województwach spowodowane jest migracją chorych. W 2017 roku najwięcej zachorowań wykryto w Warszawie oraz województwie podlaskim. Jak i gdzie najłatwiej zarazić się bakterią New Delhi? New Delhi najszybciej rozprzestrzenia się wśród pacjentów w szpitalach. Znajduje się w przewodzie pokarmowym, ale może być przenoszona na dłoniach personelu medycznego i przedmiotach, z których najczęściej korzystają: telefonach, słuchawkach, pieczątkach czy nawet fartuchach. Problemem są nie tylko zaniedbania podstawowych procedur profilaktyki zakażeń ale i ograniczone możliwości izolacji pacjentów. Jak się ustrzec przed zarażeniem bakterią New Delhi? KORLD zaleca dwie drogi zapobiegania rozprzestrzeniania się tej bakterii: poprzez działania szpitali oraz działania regionalne koordynowane przez Wojewódzkie Stacje Sanitarno-epidemiologiczne. Działania szpitali powinny obejmować higienę rąk przed każdym kontaktem z chorym oraz zasadę „nic poniżej łokci”, czyli rękawy ubrań ochronnych personelu powinny kończyć się na wysokości łokci, całkowity brak biżuterii, noszenia w fartuchach tylko przedmiotów niezbędnych do wykonywania pracy, a które są poddawane rutynowej dezynfekcji oraz szkolenia personelu zajmującego się toaletą pacjentów. >>> Czytaj też: ZOMR: to zagrożenie życia dziecka, często wywołane przez meningokoki. Wiesz co to jest? Bakteria New Delhi to niedawno odkryta superbakteria, co oznacza, że jest ona oporna na praktycznie wszystkie antybiotyki. Pierwszy raz została odkryta w 2009 r. przez brytyjskich naukowców z uniwersytetu w Cardiff. Pasożytowała ona na pacjencie pochodzenia szwedzkiego, który leczył się wówczas w Indiach w New Delhi. Stąd też powstała potoczna nazwa tej bakterii. Bakteria New Delhi – co to jest? Bakteria New Delhi to potoczna nazwa bakterii Klebsiella pniumoniae NDM. Jest to pałeczka zaplenia płuc, należąca do grupy bakterii jelitowych. Bakteria ta zawiera w swoim genomie „gen superoporności”, generujący jej niewrażliwość na praktycznie każdy antybiotyk, nawet te nazywane „antybiotykiem ostatniej szansy”, czyli należące do grupy karbapenów, które stosowane są zazwyczaj w leczeniu zakażeń bakteriami opornymi na inne antybiotyki. Gen ten koduje enzymy, które unieszkodliwiają antybiotyki. Głównym enzymem jest metalo-beta-laktamaza. Dodatkowo superbakteria New Delhi jest groźna z powodu możliwości współdzielenia genu superoporności z innymi bakteriami (tymi często niegroźnymi), co sprawia, że nawet te bakterie stają się superbakteriami. Ostatecznie naraża to pacjenta na infekcje bakteryjne, których nie można wyleczyć podstawowymi antybiotykami, stosowanymi do tej pory w tego typu zakażeniach. Bakteria New Delhi – objawy Człowiek może być zarówno nosicielem bakterii, jak i może się nią zakazić (dochodzi do samozakażenia). Nosiciele zazwyczaj nie wykazują żadnych objawów chorobowych. Zakażeni tymczasem mogą uskarżać się na: kaszel, duszności, bóle i zawroty głowy, bóle w obrębie klatki piersiowej, bardzo wysoką gorączkę, dreszcze, zimne poty, bóle stawów, zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego, osłabienie organizmu. Ze względu na możliwość dzielenia się pomiędzy bakteriami genem superoporności zakażenie bakterią New Delhi może również doprowadzić do zapalenia płuc, zapalenia pęcherza moczowego, a nawet do ogólnoustrojowego zakażenia, czyli sepsy, w wyniku której umiera nawet 50% pacjentów. Bakteria New Delhi – jak się przenosi? Jak można się zarazić? Do zakażenia bakterią New Delhi nie dochodzi drogą kropelkową. Bakteria ta bowiem bytuje głównie na skórze i w przewodzie pokarmowym. Wydalana jest wraz z kałem zarówno osoby zakażonej, jak i bezobjawowego nosiciela. Stąd też bakterią New Delhi można zakazić się przede wszystkim, korzystając z toalet publicznych i nie postępując zgodnie z zaleceniami podstawowej higieny. Klebsiella pneumoniae, przeniesiona na skutek niepoprawnej higieny, może pojawiać się na przedmiotach codziennego użytku – pościeli, kubkach, poręczach, klamkach drzwi. Dlatego też tak ważne jest zachowanie prawidłowej higieny, poprawne mycie oraz dezynfekcja rąk czy podręcznych przedmiotów. Rozprzestrzenianiu superbakterii New Delhi dodatkowo sprzyja nadmierne stosowanie antybiotykoterapii, zarówno w szpitalach, jak i w leczeniu pierwszego kontaktu. Antybiotyki przesadnie dodawane są również do pasz zwierzęcych. Poprzez tego typu zabiegi bakterie, starając się przeżyć w organizmie nosiciela, wytwarzają mechanizmy obronne, w tym uodpornienie na antybiotyki. Kto jest zagrożony zakażeniem bakterią New Delhi? Patogen New Delhi jest przede wszystkim wysokim zagrożeniem dla pacjentów szpitali. Łatwa możliwość zakażenia się bakterią, poprzez korzystanie z toalet publicznych, oraz osłabiona odporność pacjentów znajdujących się w szpitalu stanowią idealne środowisko do przenoszenia się bakterii. Dodatkowo przepełnione oddziały szpitalne nie ułatwiają kontroli nad rozprzestrzenianiem się nie tylko bakterii, ale również wirusów i pasożytów. Klebsiella pneumoniae jest przede wszystkim groźna dla pacjentów w podeszłym wieku i przewlekle chorych. Aby doprowadzić do niebezpiecznych powikłań, bakteria musi przedostać się do krwi, dróg oddechowych albo moczowych, co ostatecznie skutkuje zapaleniem płuc, zapaleniem pęcherza moczowego czy nawet sepsą. W szpitalach czy domach opieki niestety bardzo często dochodzi do zakażeń między pacjentami w momencie zmiany wenflonu, cewnika, użytkowania tego samego respiratora czy podczas operacji. Może również dochodzić do samozakażenia pacjenta, który wcześniej miał jedynie styczność z bakterią i został jej nosicielem, ale jeszcze nie wykazywał żadnych objawów nosicielstwa, a bakteria nie trafiła od razu do organizmu. Bakteria New Delhi – jak ją wykryć? Jak wygląda diagnoza? Bakteria utrzymuje się w organizmie człowieka (nawet jeśli jest on jedynie nosicielem) nawet do sześciu miesięcy. Klebsiellę wykrywa się na podstawie specjalistycznych badań mikrobiologicznych, które muszą być rutynowo wykonywane przez szpitale. Kontrolę nad tym wykazują szpitalne komisje oraz zespoły do spraw zakażeń. W momencie wykrycia na oddziale superbakterii New Delhi szpital podejmuje szybkie, czasem drastyczne kroki. Na wstępie należy natychmiast odizolować nosiciela od innych pacjentów. Pozbycie się bakterii nie jest wcale łatwe ze względu na jej oporność. Ostatecznie skuteczność podjętego leczenia musi zostać wykazana na co najmniej dwóch ujemnych badaniach wymazu z odbytu oraz jednym badaniu genetycznym lub też trzech wykonanych posiewach w odstępach 48-godzinnych. Jak wygląda leczenie po zakażeniu bakterią New Delhi? Klebsiella pneumoniae niestety jest oporna na większość antybiotyków. Leczenie zarażonego nią pacjenta jest przede wszystkim skierowane na leczenie objawowe. Organizm sam musi poradzić sobie ze zwalczeniem bakterii. Jeśli organizm nie podoła, zakażenie nabiera formę przewlekłą, która przeistoczyć się może nawet w sepsę – ogólnoustrojowe zakażenie organizmu, które u połowy pacjentów kończy się śmiercią. Bakteria New Delhi – jak się chronić? Do tej pory bakteria New Delhi wykrywana jest na oddziałach szpitalnych, gdzie natychmiast dochodzi do odseparowania nosiciela od innych pacjentów, dzięki czemu nie dochodzi do bezpośredniego zarażania się pacjentów. Niemniej jednak, jak zostało wcześniej wspomniane, bakteria przedostaje się do środowiska na skutek nieodpowiedniej higieny, szczególnie niemycia rąk po skorzystaniu z toalety. W związku z tym bakteria może bytować na powierzchniach toalet publicznych, drobnych sprzętach, klamkach czy poręczach. Dlatego też powinniśmy zadbać o odpowiednią higienę osobistą i częste mycie rąk. Będąc w szpitalu, musimy pamiętać, aby zawsze umyć ręce przed jedzeniem oraz po, a także po skorzystaniu z toalety publicznej. Zawsze myjmy ręce przed podjęciem działań leczniczych, czyli przed zażyciem leków, aplikacją preparatów naskórnych czy użytkowaniem sprzętów medycznych. W warunkach domowych nie jesteśmy zazwyczaj bezpośrednio narażeni na kontakt z bakterią. Ważne jest, aby rozdzielić ręczniki pomiędzy domowników, a po skorzystaniu z toalety zawsze umyć ręce. Bakteria New Delhi w Polsce – czy i kiedy się pojawiła? Klebsiella pneumoniae pierwszy raz została również wykryta u jednego z pacjentów w szpitalu w Warszawie w 2011 r. Niestety w tym przypadku szpital nie podjął odpowiednich działań zabezpieczających przed rozprzestrzenieniem bakterii i pacjenci zakażali się wzajemnie. W konsekwencji w 2016 r. stwierdzono ponad 1100 przypadków zakażenia tą bakterią w Polsce, większość w Warszawie. Higiena powinna w naszym życiu zajmować pierwsze miejsce w kategoryzacji działań każdego dnia. Stać się rutyną, czymś powtarzalnym, nawet w warunkach domowych, jeśli akurat nigdzie nie wychodziliśmy. Pamiętajmy, aby po każdej wizycie w przestrzeni publicznej dokładnie umyć ręce. Dzięki tak trywialnej procedurze uchronimy się przed groźnymi zakażeniami zarówno bakteryjnymi, jak i wirusowymi czy grzybiczymi i pasożytniczymi. W POŚCIE Witam, bardzo serdecznie dziękuję "autorowi 1111" za odpowiedź, w antybiogramie nie określono że to Typ B tej bakterii. Mała miała pobr... zinnat, a w odebranym przedwczoraj antybiogramie okazało się, że ta bakteria jest wrażliwa na ten atybiotyk. Byłyśmy wczoraj na kontroli u pediatry, a on stwierdził W Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu przebywa obecnie 5 osób, które są nosicielami bakterii zwanej New Delhi. Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - Klebsiella pneumoniae jest stałym mieszkańcem ludzkiego przewodu pokarmowego i nie wyrządza szkód. Problem może się pojawić, gdy w organizmie znajdzie się jej zmutowana wersja zawierająca genetyczny kod odporności na antybiotyki NDM, popularnie zwana New Delhi. Ale droga do zakażenia jest jeszcze długa. Zmutowana bakteria także przebywa w przewodzie pokarmowym. Może się jednak zdarzyć, że z powodu niezachowania higieny osobistej dostanie się do układu moczowego czy do dróg oddechowych. Wtedy mnoży się w nowym miejscu pobytu, ale i wtedy jeszcze nie ma bezpośredniego zagrożenia. Niebezpiecznie robi się dopiero wtedy, gdy niedomaga układ odpornościowy nosiciela. Przyczyn spadku odporności może być wiele. To np. podeszły wiek czy inne choroby takie, jak nowotwory. Bakteria przenika wtedy do krwi lub płynu mózgowo-rdzeniowego i pojawiają się objawy chorobowe, np. wysoka temperatura. Mówimy wtedy, że doszło do zakażenia. Ta sytuacja może być już groźna dla życia. Nie każdy bowiem organizm będzie w stanie poradzić sobie z New Delhi. Na szczęście są antybiotyki, które radzą sobie z bakterią – zapewnia Grzegorz Prasałek, epidemiolog szpitala na Józefowie. PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+ PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjciIGRhdGEtcmV2aXZlLWlkPSI0NGIxNzY0MWJjOTg4OTU5NmEyZDdiN2ZkNTRiNWZlNSI+PC9pbnM+PHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+ Przedstawiciele lecznicy twierdzą, że informacje o obecności New Delhi na Józefowie nie powinny budzić niepokoju. Nie zanotowano bowiem zakażeń, a bakteria nie przenosi się drogą kropelkową. Pacjenci trafiający do szpitala są badani na obecność New Delhi. Osoby, które są nosicielami przebywają w oddzielnych salach, a personel medyczny wyposażony w specjalne fartuchy ochronne jest zobowiązany do każdorazowej dezynfekcji rąk po wizycie u pacjenta. Wszystko zgodnie z procedurami wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu na Facebooku - TUTAJ. PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+ PGlucyBkYXRhLXJldml2ZS16b25laWQ9IjQxIiBkYXRhLXJldml2ZS1pZD0iNDRiMTc2NDFiYzk4ODk1OTZhMmQ3YjdmZDU0YjVmZTUiPjwvaW5zPg0KPHNjcmlwdCBhc3luYyBzcmM9Ii8vci5jb3phZHppZW4ucGwvc2VydmVyL3d3dy9kZWxpdmVyeS9hc3luY2pzLnBocCI+PC9zY3JpcHQ+ Chcemy, żeby portal był miejscem wymiany opinii dla wszystkich mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej. Ze względu na sytuację na Ukrainie i emocje, jakie pojawiają się przy tej okazji, zdecydowaliśmy w najbliższym czasie wyciszyć komentarze na naszej stronie. Zachęcamy do dyskusji w mediach społecznościowych. Apelujemy o wzajemny szacunek i zrozumienie. Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt". Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

new delhi bakteria forum